Dlaczego na premierze „Fight Clubu” ludzie wychodzili z sali?
W tym tygodniu wracamy do świata kina. Edward Norton opowiada o swojej wieloletniej karierze w Hollywood, współpracy z największymi gwiazdami oraz o najnowszych projektach filmowych.
Mimo występów w wielkich hitach, Norton zachowuje dystans do blasku fleszy i internetowych recenzji. W wywiadzie dzieli się kulisami słynnych produkcji, opowiadając m.in. o tym, jak premierowy pokaz „Fight Clubu” został wygwizdany na festiwalu filmowym oraz jak wyglądała jego prywatna korespondencja z Adamem Sandlerem, gdy ten mierzył się z falą krytyki.
***
CYTAT 1
„Pamiętam, że podjęli dziwną decyzję, żeby zrobić premierę „Fight Club” na festiwalu w Wenecji. To zupełnie tam nie pasowało, te napisy i cała reszta, no i publiczność nas wygwizdała. Ale jeszcze wcześniej w hotelu Brad wyciągnął mnie na bok i pyta: »Jak myślisz, jak to pójdzie?«. Odpowiedziałem: »Coś czuję, że będzie kompletna klapa«. A on na to: »Ja też. Chodź się narąbać«. Przyleciał prywatnym samolotem, więc miał ze sobą wielkiego jointa. Staliśmy z tyłu hotelu, ja z moją słabą głową i Brad, który był wtedy zawodowcem w te klocki… Siedzieliśmy potem z tyłu sali, oglądając film, a ludzie dosłownie buczeli. Wychodzili w trakcie, a na koniec wygwizdali nas na całego. I wtedy Brad odwrócił się do mnie w ciemności, niemal ze łzami w oczach, i powiedział: »Myślę, że to najlepszy film, w jakim kiedykolwiek będę«”.
"I remember they made a very strange decision to premiere “Fight Club” at the Venice Film Festival which didn't feel like a good fit with subtitles and all these things and it got booed. ... But I was at the hotel beforehand, Brad pulled me aside. He said, 'How do you think this is going to go?' And I said, 'I don't think this is going to go well at all.' And he said, 'Me neither. Let's get stoned.' And he had flown in private, so he had a big joint. And we stood in the back of this hotel, and I was a lightweight and Brad's at the time pro... and I remember sitting in the back and watching the movie and people were booing. They booed at the end and people left in the middle of it and at the end of it, Brad turned to me in the dark at the end of it tearfully and he said, 'I think that's the best movie I'm ever going to be in.'"
***
CYTAT 2
„Zagrałem Hulka, bo uwielbiałem te komiksy. Byłem takim małym nerdem, prenumerowałem z pół tuzina różnych serii i uwielbiałem sam ten rytuał, kiedy przychodziły. Ludzie zapominają, że komiksy Marvela przychodziły wtedy w zwykłych, brązowych kopertach. Wiecie, o co chodzi, miało to w sobie coś z zakazanego owocu. Dostawałeś brązową kopertę, a w środku komiks w foliowej koszulce. Nie mogłem się od oderwać od tych komików”.
"I did Hulk cause I love those comic books. I was a nerdy kid who subscribed to probably like a half a dozen of those things and I loved when it was almost a ritual to get it. People forget Marvel comic books showed up in a brown envelope. You know what I mean? It was a little bit elicit, you got a brown envelope, and you got the little plastic sleeve. I couldn't read enough comic books."
***
CYTAT 3
„Olivia Wilde jest genialną aktorką, a teraz wyreżyserowała tę nową komedię, którą razem zrobiliśmy. Gramy tam ja, Seth Rogen, Olivia i Penélope Cruz. Robię filmy od 30 lat, ale nigdy nie spotkałem się z tym, co zrobiła Olivia. Całość działo się na jednym planie, jedno mieszkanie, dwie pary, jeden wieczór. Do tego nakręciła wszystko dokładnie strona po stronie, ciurkiem. Dzięki temu robiliśmy sceny w ich faktycznej kolejności, co dało świetny efekt, cały czas budowałeś na tym, co wydarzyło się chwilę wcześniej. Sporo też improwizowaliśmy, czułem się trochę jak za dawnych lat na zajęciach z improwizacji”.
"Olivia Wilde is a terrific actress and she directed this new comedy that we made. It's me and Seth Rogen and Olivia and Penélope Cruz and Olivia she did. I've been doing movies for 30 years. I have never done what she did which is: it was a single set. It's one apartment, two couples in one apartment for one evening. And she shot it in page order. So, we got to make it in the exact order of the scenes, and it had this really cool effect which was you were always building on what had actually come right before. We did a lot of improvised scenes here, it felt like back to the improv class."
***
Edward Norton to swobodny gawędziarz, którego angielszczyzna jest pełna humoru, wyczucia i charakterystycznego dla kina luzu. Tłumaczenie oddaje sens wywiadu, ale najciekawsze smaczki i klimat wypowiedzi wychwycisz wyłącznie w oryginale.
Jeśli chcesz oglądać wywiady z gwiazdami kina bezpośrednio i bez lektora, napiszesz do mnie.
Zrzeczenie się Praw Własności i Klauzula Użycia Edukacyjnego
Prezentowane na tej platformie treści, w tym m.in. transkrybowane cytaty, nie są naszą własnością. Wszelkie prawa i własność do opublikowanych treści należą do oficjalnych autorów i twórców odpowiednich kanałów YouTube i Spotify, z których pochodzą te treści. Materiał ten jest udostępniany wyłącznie w celach edukacyjnych. Nie rościmy sobie żadnych praw własności ani autorstwa tych treści i uznajemy, że pozostają one własnością intelektualną ich odpowiednich właścicieli.